juraj kasič
BYLINA
Ad praǔdy
letapisnaje dy ǔ kazačnuju byl
pierastupiǔ moj zámysieł, jaki ja aśviaciǔ
piaščotaj Haspadaryni čaroǔnaha snu Sány, –
dušy majoj vialebnaje i jasnaje panny, –
karcić bo abrýnucca ǔ lubaść Stvarána,
pažyć ǔ jaho radaściach dy ǔ pieśniach Bajana,
pabyć volnaj ptuškaju na chvalach Dužána,
raźlicca vadzicaju na brehach Dajána,
prapłyć z Volušam pa race Ŭmnizie,
pieradać z Try-boham vitańni Chvalizie,
pahaścić ǔ kniážam cieramie ǔ hradzie Ehéjevie,
naciešycca słaściami ǔ ščyrym Čaraniehavie,
uspakojić ǔsie žarści ǔ Pałučanskaj Schaviji,
a z boham Daj-ža-Dziejem zamirýć ǔsie stychiji,
dy imčać lohkim źvieram pa viasiołym daroham,
dzie piaje ǔsio i ciéšycca ź viečnym Prarodam:
Ludźva Rajskaja dy žyźnia inšaja
praǔdu-íścinu jość uschvalaje,
mudraść Božuju jość paminaje, –
a chto lubić um,
tamu rad
Viaščun!
29/07/93